Przejdź do treści

20 listopada 2025

Ritucharya: sztuka życia w rytmie natury
Ritucharya

W Ajurwedzie istnieje piękne i bardzo praktyczne pojęcie: Ritucharya, czyli dostosowanie stylu życia do zmieniających się pór roku.

Klasyczne teksty – Charaka Samhita, Vagbhaty Ashtanga Hridaya i Sushruta Samhita – podkreślają, że człowiek jest częścią natury, a jego ciało i umysł reagują na każdą, nawet najmniejszą zmianę w środowisku.

Innymi słowy: nie tylko pogoda „ma humorki”. My również.

Sezony i dosze – dlaczego pogoda wpływa na nasze wnętrze?

Według Ajurwedy każdy sezon aktywuje inną doszę:

Vata wzrasta jesienią i wczesną zimą – wtedy jesteśmy bardziej podatni na suchość, chłód i… rozbiegane myśli.

Pitta rośnie latem – słońce, upał i intensywność mogą zaostrzyć ogień, dosłownie i w przenośni – szybko wpadamy w irytację . 

Kapha dominuje wiosną – wtedy częściej czujemy ociężałość, zastój i chęć schowania się pod kocem, nawet jeśli ptaki za oknem śpiewają na całe gardło.

Zmiany w naturze pociągają za sobą zmiany w naszym ciele:

  • robi nam się zimno albo gorąco, 
  • wysychają usta albo rośnie apetyt na tłuste potrawy. 

Za nimi idą zmiany w umyśle – raz czujemy błogi spokój, a innym razem dopada nas jesienna chandra. 

Nawet mikrobiota jelitowa ma swoje sezony! Badania pokazują, że jej skład subtelnie zmienia się wraz z porą roku – co dziwnie dobrze zgadza się z tym, o czym Ajurweda mówi od tysięcy lat.

Czy zdarza Ci się czuć wpływ pory roku na swoje samopoczucie, apetyt lub poziom energii?

Jeśli tak – gratulacje! To oznaka czujności i świadomości swojego organizmu.

A jeśli czujesz to non-stop i bardzo intensywnie… cóż, możliwe że w Twoim życiu króluje Vata, nadmiar Rajas lub Vikriti już dawno zapomniało, jak wyglądało Twoje Prakriti.

Adana Kala i Visarga Kala – kiedy słońce rządzi, a kiedy księżyc?

Ajurweda dzieli rok na dwa główne półrocza:

  • Adana Kala (okres odbierania energii) – od późnej zimy do lata
  • Visarga Kala (okres oddawania energii) – od pory deszczowej do wczesnej zimy
Adana Kala Visarga Kala

W Charaka Samhita znajdziemy piękny opis tej dynamiki:

„W Adana Kala dominuje słońce – silne, wysuszające, „pobierające energię” z roślin, zwierząt i ludzi. Dlatego nasza siła trawienia jest wtedy słabsza, a ogień trawienny (Agni) nie potrzebuje być tak intensywny – w końcu jedzenie i tak podgrzewa za nas słoneczna natura.

W Visarga Kala rządzi księżyc – wilgotny, chłodny, karmiący i uspokajający. W tym czasie Agni staje się najsilniejsze, szczególnie we wczesnej zimie. Potrzebujemy wtedy mocnego trawienia, aby ogrzać ciało i przyswoić bardziej odżywcze, tłuste, wzmacniające potrawy”.

To tłumaczy, dlaczego zimą mamy ochotę jeść jak mały miś przed drzemką, a latem wystarczy nam czasem arbuz i chłodny napar z mięty.

Smaki i apetyt, czyli dlaczego zimą rządzi słodycz

Każda pora roku wpływa na preferencje smakowe, siłę trawienia, poziom energii i emocje.

Zimą naturalnie rośnie potrzeba smaku słodkiego, który w Ajurwedzie oznacza nie tylko cukier, ale też: mleko, ryż, daktyle, masło ghee czy słodkie warzywa.

Latem preferujemy smaki gorzkie i cierpkie, bo chłodzą i równoważą Pittę.

Wiosną natomiast dobrze jest ograniczać smak słodki, kwaśny i słony, które zwiększają Kaphę.

Nie jest to przypadek – to natura mówi nam, co jest dla nas korzystne, a Ajurweda tylko elegancko tłumaczy „dlaczego”.

Oczyszczanie, dieta i styl życia: sezonowość ma sens

Klasyczne teksty Ajurwedy zalecają, aby:

  • dopasowywać dietę do sezonu,
  • modyfikować rutynę dnia zgodnie z aktualną doszą,
  • stosować zabiegi oczyszczające (shodhana) w konkretnych porach roku – np. wiosną, gdy Kapha jest najwyższa, lub jesienią, gdy Vata się wzmaga.

To dlatego w ajurwedyjskich kalendarzach Panchakarma (głębokie oczyszczanine ajurwedyjskie) ma swoje stałe miesiące – zgodne z naturalnymi cyklami ciała i energii.

Podsumowanie

Ritucharya przypomina nam, że nie musimy walczyć z naturą. Wystarczy zacząć z nią współpracować – jeść tak, jak podpowiada pora roku, odpoczywać wtedy, kiedy ciało wyraźnie tego potrzebuje, i pozwolić doszom płynąć w swoim rytmie.

To proste, a jednocześnie głęboko mądre. Tak jak większość rzeczy w Ajurwedzie.